łysienie plackowate | serwis pieców gazowych | Darmowe Blogi
Microsoft | ubezpieczenia komunikacyjne | łóżka
Równowaga była jednak
Równowaga była jednak niełatwa, chwiała się nieraz, wreszcie runęła. ( )powiadano sobie, jak ktoś odwiedzający El Greca (działo się to pod koniec X.VI wieku) zastał go w ciemnym pokoju, bezczynnie na pozór medytującego: malarz wyjaśnił, że światło dnia rozprasza jego światło wewnętrzne, duchowe, zaćmiewa te idee, z których zrodzi się przyszły obraz. Bardzo podobną historię - tym razem z początków XIX wieku - opowiadali przyjaciele o niemieckim romantyku, Casparze Davidzie Friedrichu. Różnica była jednak zasadnicza: nie tylko ta, że El Greco był większym malarzem. W perspektywie, w jakiej się tu znajdujemy, w perspektywie socjologicznej, ważne jest co innego: że obrazy, wykoncypowane w mroku przez El Greca, odpowiadały na konkretne zamówienie i pełniły określoną funkcję, natomiast obrazy Friedricha budziły gwałtowne dyskusje, malował je często sobie ii muzom, dla jednych ludzi był symbolem dokonującej się w kulturze rewolucji, dla innych - kamieniem obrazy, dla jeszcze innych stanowił po trosze curiosum: w sumie zapowiadał późniejszą falangę artystów zbuntowanych.
 
Darmowe teledyski na telefon | Play | pozycjonowanie stron